piątek, 18 stycznia 2008

KONFJUZD


bałagan w głowie mam, nikomu go nie dam, znów wlazłem w kupkę "co jest kłamstwem?" zostawiona na trawniku "to ja"...nie ma kryzysu, proszę się rozejść po kościach. ni enie zabiłem ich, chodzi o kości do gry, nie nie jestem hazardzistą. jestem?

6 komentarzy:

całkiem.obca pisze...

Inspirujące.. czyżby w końcu ktoś podobny do mnie?

całkiem.obca pisze...
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OFF pisze...

Nie wiem. Podobieństwo jest równie oczywiste jak opozycja. Wszystko to wynika z pragnień ludzkich ubranych jak różowe okulary.

całkiem.obca pisze...

Czy ja wiem.. ja tam wole swoich pragnień nie przywdziewać w barwne gadżety (a tym bardziej nie w kolor róż) Jednak skoro tak twierdzisz.. jakie w takim razie masz pragnienia?

OFF pisze...

Proste i skomplikowane za razem- byc szczęsliwym, ale do tego droga prowadzi przez szereg małych pragnień takich jak ukończenie studiów, dobra praca, miłosc itd

całkiem.obca pisze...

czyli to o czym kazdy mozliwie normalny czlowiek marzy ;)