czwartek, 8 maja 2008

Wiosna mać

Jako hipokryta zamierzam się tłumaczyć tym że wcale nie jestem erotomanem.To wszystko przez ciepełko, kobitki wypełzają z domków spódniczkach i oczyska nasze wedrują w ślad za ocienionym zwieńczeniem ud pannic. Przyjemne.

6 komentarzy:

Kirkor pisze...

hehe - najlepsze w tym, że same do łóżka się pakują :D:D

OFF pisze...

taa, łud bi najs:D

Ssselena pisze...

hehe no ja widze ze Ty z checia widzialbys alpinistki w spodniczkach hehe;) Moze wyslij petycje zeby zaczeli robic wielopoziomowe chodniki haha;)

OFF pisze...

Nie głupi pomysł:D

całkiem.obca pisze...

spódniczki a la opaski - a tfuj, ale jak widać niektórym się podobają xD

Ssselena pisze...

hehe;)