To dlatego ze od wiosny nic porządnego nie wykminiłem w dziedzinie rysunku, tak jakby ktoś mi odciął dopływ chęci.
Ale to nie znaczy ze znowu nic się nie dzieje;).
Takie cuś, najświeższa rzecza, lineart popełniony w knajpie, podkolorowany w wolnych chwilach.



1 komentarze:
heh no wlasnie dawno niewidzialam nieczego nowego u Ciebie:) Moze znow wrocisz do formy:D milo by bylo:D Ja kiedys mialam przerwe roczna z rysowaniem, i calkiem dobrze mi zrobila;)
Pozdrawiam:)
Prześlij komentarz