Kurtka na wacie! Ale sie zaniedbuje.
To dlatego ze od wiosny nic porządnego nie wykminiłem w dziedzinie rysunku, tak jakby ktoś mi odciął dopływ chęci.
Ale to nie znaczy ze znowu nic się nie dzieje;).

Takie cuś, najświeższa rzecza, lineart popełniony w knajpie, podkolorowany w wolnych chwilach.