sobota, 10 września 2011

Conan

Rysun zrobiony w pracy na kwicie a kolorek rano przy kawce;)

2 komentarze:

Murawska Iwona pisze...

najs :) co tak na conana natchnęło?
a tak skoro przy konanie jesteśmy to oglądałeś gejm of trons? :) ciekawam jakbyś tą blondyne narysował ;)

OFF pisze...

przypadek że Conan, wiesz w przerwie między klientami dziabane bez spinania sie i kontemplacji:) nie widziałem całosci gry o tron, kilka odcinków tylko, domyślam sie ze mówisz o blondynie od dzikusów i smoczych jaj;> ta wydała mi się dalece nie pociagająca:P